Jak wypatroszyć kurczaka?

Nie, nie mam na myśli huma­ni­tar­nego usy­pia­nia ślepych ptasz­ków wędru­ją­cych do kubełka KFC.

DuckTales: Quest for Gold

Ależ tak, gra podo­bała mi się… pomocy… Redaktor Badus był nie­dawno uprzejmy wyra­zić swój entu­zjazm dla rimejku zna­nej i lubia­nej (podobno) zręcz­no­ściówki na NES pt. DuckTales, w którą zagramy sobie już w przy­szłym mie­siącu. Jako … Read more →

The Games: Winter Challenge

 Jestę Małyszę. Jaką mamy pogodę za oknem, każdy widzi. Biorąc pod uwagę, że z dużą dozą praw­do­po­do­bień­stwa będziemy w tym roku obcho­dzić pierw­sze chyba Święta Wielkanocne, pod­czas któ­rych będzie można urzą­dzić kulig, musimy jako ser­wis … Read more →

Leisure Suit Larry in the Land of the Lounge Lizards

Nie ten Larry, ale bli­sko Zgodnie z wyni­kami prze­pro­wa­dzo­nego wła­śnie w mojej gło­wie bada­nia opi­nii użyta w poprzed­nim arty­kule z cyklu Grałem.se fraza „gołe dup­sko” spo­tkała się z naj­więk­szym zain­te­re­so­wa­niem naszych Czytelników.

Centurion: Defender of Rome

Alternatywny boxart Jak na dziada przy­stało, wspo­mi­nam nie­kiedy z wes­tchnie­niem bez­tro­skie czasy, kiedy to w zasa­dzie jedy­nym zmar­twie­niem gracza-pecetowca było zapew­nie­nie sobie wystar­cza­ją­cej ilo­ści miej­sca na dysku.

Titus the Fox: To Marrakech and Back

  – Dlaczego wylą­do­wa­li­śmy w roku 1994? – Szukamy domo­fonu z nazwi­skiem Bieber, wyja­śnię po dro­dze. Tytułem wstępu Jako że przy­pa­dła mi w udziale zaszczytna funk­cja kom­pu­te­ro­wego dziada, będę miał przy­jem­ność przy­bli­żyć Wam gry, które towa­rzy­szyły … Read more →